piątek, 1 maja 2015

Active Spring

Siemka!

Wraz ze zdecydowanym polepszeniem się pogody, wzięłam się do ćwiczeń. Mój pierwszy bieg w tym roku zaliczony (na razie malutko, bo 5 km, ale odzyskuję formę, trochę ćwiczeń na brzuch z mel b i od czasu do czasu jeżdżę rowerkiem do szkoły.


Jeśli chodzi o rowery, to Bydgoszcz stała się dumną posiadaczką rowerów aglomeracyjnych. Moim zdaniem, jest to świetna sprawa. 





Co do jakichkolwiek przepisów, to u mnie chleb z masłem orzechowym na razie poszedł w odstawkę i znów króluje owsianka na ciepło lub na zimno z jogurtem. Na obiad co najmniej 3 razy w tygodniu mam łososia (to już chyba uzależnienie) a na kolację obowiązkowo serek wiejski w połączeniu z warzywami i waflami ryżowymi, chociaż ostatnio miałam ochotę na sałatki :)
Z postem zbierałam się dość długo, bo szkoła nie daje mi żyć. Przychodzę do domu około 18 i jedyne o czym myślę to łóżko, a przecież trzeba się nauczyć na następny dzień... tragedia. Czekam na wakacje niecierpliwie, bo już w lipcu będę mogła zacząć teorię na prawko! Abmitnie utrzymuję, że choćby nie wiem co, zdam za pierwszym razem teorię i praktykę.
Wracając do szkoły, to niestety tempo pracy przymusza mnie do sztucznego podtrzymywania energii, w postaci energetyków i kawy. Trochę to przykre, ale bez tego nie daję rady.
Czekajcie na więcej postów, które postaram się dodawać bardziej systematycznie :)
pieczony łosoś  - przepis
Owsianka z bananem:
2 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka płatków żytnich i 1 łyżka płatków jęczmiennych

łyżeczka siemienia lnianego
łyżka otrębów (u mnie żytnich)
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki wody
cynamon, imbir
migdały
miód
banan
Płatki, siemię, otręby zalewamy mlekiem, potem dodajemy wodę i dosypujemy cynamon oraz imbir ( w dowolnych ilościach). Następnie gotujemy na małym ogniu, aż mocno zgęstnieje, a płatki napęcznieją. Na koniec przyozdabiamy pokrojonym bananem, migdałami i cynamonem. Opcjonalnie dodajemy miód dla bardziej słodkiego smaku :)
Owsianka na zimno:
jogurt naturalny 150-200g
płatki 40g
łyżka otrąb
łyżeczka siemienia lnianego
łyżeczka pestek dyni i słonecznika
ulubione orzechy i rodzynki (garść)
płatki, siemię, otręby o pestki mieszamy z pestkami dyni i nasionami słonecznika, po czym dekorujemy orzechami i rodzynkami.
Sałatka z mozzarellą
mix sałat (u mnie kupiona mieszanka - firma Fit&Easy)
połowa kulki mozzarelli light
pomidor (chociaż w sałatce na zdjęciu go nie ma)
prażone pestki dyni i nasiona słonecznika (firmy Bakalland)
olej lniany
kromka chleba - przepis tutaj
Składniki mieszamy ze sobą, posypujemy pestkami i nasionami, a na koniec polewamy odrobiną oleju lnianego.

Polecam zielone herbaty ze specjalnych punktów sprzedaży herbat. Można spróbować niesamowitych smaków. Przepysznie urozmaicone zielone herbaty zagościły w moim domu :)